Tomasz Szarota

19.08.2026

Był poszukiwaczem złota, sam to przyznawał. Ale dla profesora Tomasza Szaroty nugatem było nowe odkrycie historyczne: ślad, informacja, wskazówka, źródło. Badał je, analizował, opisywał.

Był historykiem rzetelnym, sprawdzał wielokrotnie fakty, nim zdecydował się podać je do powszechnej wiadomości. Dlatego jego prace były nie tylko cenione przez kolegów, ale i lubiane przez czytelników – Okupowanej Warszawy dzień powszedni, tom wydany po raz pierwszy w 1973 roku, doczekał się kilku wznowień, a i niemiecki przekład ukazał się dekadę później. Jak pisał o tej książce Marcin Zaremba, „była to wielka historia oglądana przez doświadczenie zwykłego człowieka” – wszak Warszawa nie była jedynie miastem powstańców, starała się funkcjonować mimo narzucanych przez okupantów ograniczeń.

Inne swoje prace pisał podobnie – z troską o prawdę, w zgodzie z faktami, nie usiłując prezentować historii zgodnie z obowiązującą akurat polityczną narracją. Powiedział kiedyś: „Bezmiar własnej tragedii przesłania nam cierpienia innych narodów”. Przestrzegał przed takim podejściem, nie zapominając, że nasza wojenna historia jest powodem do dumy.

Tomasz Szarota urodził się w 1940 w Warszawie, w inteligenckiej rodzinie zakorzenionej w trzech kulturach: polskiej, francuskiej i niemieckiej. Warszawa pozostała mu najbliższa mimo licznych pobytów, naukowych i prywatnych, za granicą. Tę afiliację dostrzegł ZAiKS, wyróżniając go w 2021 roku swoją Nagrodą w dziedzinie varsavianów. Do sekcji naukowej Stowarzyszenia przystąpił w 1968 roku, pełnił w niej rozliczne funkcje – podobnie jak i w innych gremiach, związanych z badaniami historycznymi nad okresem II wojny światowej. Znajdował czas na regularną współpracę z prasą codzienną i branżowymi tytułami. Ostatnią jego książką była podsumowująca życie Duma i wstyd, rozmowa-rzeka z Emilem Maratem i Michałem Wójcikiem.

Był laureatem wielu wyróżnień (Nagrodę „Polityki” odbierał sześć razy), kawalerem i komandorem Orderu Odrodzenia Polski.

#pożegnania